Ciągle tylko "Zmierzch to...", "Zmierzch tamto...", "Zmierzch siamto...", "Zmierzch sramto...". Przez takich ludzi znienawidziłam dobry film i książkę, a jak ktoś mnie spróbuje chociaż hejtować, to zjadę jak burą s**ę, uwierzcie mi! Czasem mam wrażenie, że to jest z lekka chore. No w końcu ile k***a można?!
A teraz jak wczoraj dam Wasze wypowiedzi. Otwieram również podstronę, na której piszcie do mnie listy...spokojnie, nikt ich nie przeczyta, bo włączę zatwierdzanie komentarzy. Taki list musi zawierać e-mail. Teraz wypowiedzi:
Uważam to za strasznie irytujące. A z powodu, że jestem osobą którą można łatwo wyprowadzić z równowagi od razu mówię im że mam prawo do własnego zdania, lub po prostu kończę tą bezsensowną rozmowę.Uważam, iż właściciel cytatu powyżej (Zakład Pogrzebowy) ma rację. Jednak nie każdy tak umie, na przykład moja przyjaciółka jedynie umie się krzywo spojrzeć...no cóż, nie każdy jest tak odważny. Popieram również użytkownika INTER23. Oto cytat (wersja ocenzurowana):
W głowach im się p**********o od tego "Zmierzchu" i tyle.Sądzę, że tacy ludzie są pod pewnym względem...chorzy? Tak, zaraz posypią się hejty, bo jest ich pełno, ale jak mówiłam: zjadę ich jak bure s**i, bo mam zły dzień do ch****y. Tyle w tym poście.
Żegnam i pozdrawiam normalnych, trzeźwych ludzi^^